Ferie w Żywcu cz. II

Marzec 18, 2012

Efekty spaceru przez środek zamarzniętego jeziora żywieckiego od tamy do miasta. Bohaterowie uwiecznieni na zdjęciach to panowie rybacy których poświęcenie i determinacja są dla mnie niepojęte, szczególnie, że mimo ostrego słońca mróz i wiatr były bezlitosne (a to niemal równo miesiąc temu) :]. Trzy ostatnie foty z Krakowa.

Niedawno dostałem obiektyw szerokokątny, co spowodowało, że zacząłem robić zdjęcia w zgoła inny sposób, a fakt, że właściwie zaczęła się wiosna prowadzi do natężenia moich spacerów z canonem (mimo że ilość pracy na uczelni sugerowałaby coś odwrotnego). W każdym razie jeden film czeka aż go wywołam, drugi (ponownie redscale) już załadowany a ja cały czas dziwie się ile ciekawych i nieznanych mi wcześniej miejsc mogę znaleźć w Krakowie.

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: