Wakacje w mieście

Lipiec 9, 2012

Gorąco tak że nie chce się z domu nawet po bułki wyjść. Ale nic to, gwarantując sobie udar pomykam po rozgrzanym betonie i robię foty dalej. To pewnie będzie ostatni wpis przed krótką przerwą do drugiej połowy lipca, przyniesie ona mam nadzieję kilka sensownych rolek filmu.

Pierwszy raz udało mi się uszkodzić film podczas wywoływania przez co parę klatek poszło się bujać, jedno z nich za to mi się podoba, dorzuciłem, myślę, że zgadniecie które.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: