Kolory strikes back

Październik 4, 2012

Nie założyć kolorowego filmu o tej porze roku to byłaby trochę zniewaga dla natury :]. Niemało ze mna się najeździł, pewnie będzie taki przedostatni film, zanim uczelnia udupi mnie w Krakowie na dobre. A niedługo pojawi się tu standardowa opcja monochromatyczna.

Trochę tego, trochę tamtego. Między innymi wyniki mojej chęci sprawdzenia na ile Wawel jest fotogeniczny dla mojego sposobu robienia zdjęć. W Katowicach w zeszłym tygodniu odebrałem obiektyw szerokokątny i od razu zabrałem go na spacer tamże. Jeszcze nie wydaje mi się żebym dobrze rozumiał wszystkie możliwości takiego łapania przestrzeni ale będę się uczył równolegle do „zwykłych” zdjęć.