Kolory strikes back

Październik 4, 2012

Nie założyć kolorowego filmu o tej porze roku to byłaby trochę zniewaga dla natury :]. Niemało ze mna się najeździł, pewnie będzie taki przedostatni film, zanim uczelnia udupi mnie w Krakowie na dobre. A niedługo pojawi się tu standardowa opcja monochromatyczna.

Krótka przerwa

Sierpień 15, 2012

… w wakacjowaniu; wczoraj przyjechałem, jutro jadę. Wszędzie robię zdjęcia, pokaże później.

Film zrobiony w schodzonych miejscówkach, a jednak się pozytywnie zaskoczyłem, wreszcie :].

Powróciwszy z wojaży nieco wcześniej niż chciałem prezentuje zdjęcia po których spodziewałem się nieco więcej, a na wyjeździe padało „nieco” więcej niż na wakacjach padać powinno. Szczęśliwie sam wyjazd będę wspominał jako bardzo udany. Gorzej ze zdjęciami które dodatkowo zepsuła moja chemia (w przypadku zdjęć z canona).

Na szczęście na drugiej szali pojawia się aparat, który jest czystym funem; oto bowiem po ponad dwóch tygodniach zwiedzania poczt w całej Polsce w nasze łapy trafiła plastikowa Holga. Po wywołaniu trzech rolek z tego aparatu wiem, że ten aparat lubi mieć ostatnie słowo przy robieniu zdjęcia. Zanim wykrzesam z Holgi to czego chcę jeszcze trochę minie, ale jest radosć (zdjęcia z Holgi to te kwadratowe :]). Foty również z wycieczki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Holga:

 

 

 

 

 

Trochę tego, trochę tamtego. Między innymi wyniki mojej chęci sprawdzenia na ile Wawel jest fotogeniczny dla mojego sposobu robienia zdjęć. W Katowicach w zeszłym tygodniu odebrałem obiektyw szerokokątny i od razu zabrałem go na spacer tamże. Jeszcze nie wydaje mi się żebym dobrze rozumiał wszystkie możliwości takiego łapania przestrzeni ale będę się uczył równolegle do „zwykłych” zdjęć.